Skocz do zawartości
Mróz Woda Borówka Truskawka Pomarańcza Morela Jabłko Ciemny zielony Ziemia Węgiel
Pomocnik ogrodnika

Dipladenia

Rekomendowane odpowiedzi

Dipladenia (Mandewila sanderii) inaczej znana jako mandewilla, należy do rodziny toinowatych (Apocynaceae) i pochodzi z Ameryki Południowej z terenów Brazylii. Jak wiele gatunków z tej rodziny, należy do roślin trujących. Nazwa dipladenia (lub dipladenia błyszcząca) przez wiele osób jest uznawana za nieprawidłową. Jednak jej popularność sprawia, że to krzewiaste pnącze możemy znaleźć w sklepach zarówno pod taką nazwą, jak i pod nazwą mandewilla. Szczególne zainteresowanie wzbudzają ogromne, dzwonkowate kwiaty rośliny, które zależnie od odmiany mają różne kolory: czerwony, biały lub różowy. Sam kwiat ma kształt trąbki o płatkach korony odwijających się na zewnątrz. Dipladenia kwitnie bardzo długo i obficie od wiosny do pierwszych przymrozków. Liście rośliny są duże i błyszczące, a pędy zaczynają się wić (charakterystycznie dla pnączy) dopiero w późniejszym okresie. Nie przycinane przyrastają ok. 50 cm rocznie. Uprawa i warunki Dipladenia lubi stanowiska ciepłe i słoneczne (znosi półcień) oraz gleby przepuszczalne, żyzne i wilgotne. Nie toleruje jednak nadmiernego podlewania i zalegania wody. Powinno się ją systematycznie zraszać, ale pamiętajmy żeby nie wolno nabłyszczać jej liści. Najlepiej czuje się w wysokiej wilgotności powietrza. Roślinę corocznie przesadza się do większej doniczki, a sama donica powinna być duża, gdyż pnącze to bujnie się rozrasta. W pojemniku warto zamieszczać podpory dla pędów. Jeśli nie chcemy, by roślina miała postać długiego pnącza, należy ją silnie przycinać po kwitnieniu. Jesienią dipladenię przycinamy i zabieramy do chłodnego (12-15°C), jasnego pomieszczenia. W tym okresie podlewamy bardzo umiarkowanie. Zastosowanie Posadzona w donicy dipladenia pięknie prezentuje się na tarasie lub balkonie. Można ją wykorzystać do ozdoby patio i wyeksponować przy oczku wodnym w ogrodzie. Polecane gatunki i odmiany Dipladenia błyszcząca (prawidłowo: Mandevilla sanderi) 'Sundaville Red', 'Rosea' Dipladenia boliviensis (prawidłowo: Mandevilla boliviensis) Dipladenia splendens (prawidłowo: Mandevilla splendens) p Zdjęcia tytułowe: Hans Braxmeier, douvelos,Albert Dezetter/Pixabay , "Mandevilla (Dipladenia)"/blumenbiene/CC BY 2.0


Pełna treść artykułu pod adresem:
https://zielonyogrodek.pl/katalog-roslin/pnacza/9436-dipladenia

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Kasia
Dipladenia zaczęła mi chorować co robić? Nie ma mszycy tylko coś takiego białego jak siateczka czy kokon pająka i cały się klei. Czym można to zlikwidować, czy można mojego kwiatuszka uratować?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Hanna
Obciełam moją dipladenie w tamtym roku po kwitnieniu.W tym roku zaczęła puszczać nowe pedy.I wysadziłam ja w maju do ogrodu.,teraz ma tylko zdrewniałe pedy i nierośnie. Czy jest jakiś sposób na uratowanie mojego kochanego kwiatka.W tamtym roku był kupiony i rósł wkopany do ziemi w ogrodzie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Joanna
A jak pozbyć się mszyc na dipladenii? Proszę, poradźcie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Kasia
Moja rośnie w dużej donicy, mam ją już 3 lata, kwitnie przecudnie od od maja do zimy, stoi w miejscu słonecznym przy ścianie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość M.Kuc
Proszę o informację: czy można zakupić sadzonki BUGENWILLI?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość AA
Bugenwille można kupić w coraz więcej sklepach teraz nawet jest w Aldim póżniej bedzie w Lidlu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Gosia Tychy
Czy jakiekolwiek części (pąki, kwiaty itp) rośliny mogą być trujące? Mam zamiar posadzić ją w ogrodzie, gdzie przebywają dzieci, chciałabym uniknąć zatrucia. Pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Usagi
Gosia, wszystkie jej części są silnie trujące.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość taka prawda
Sporo jest roślin, które w naszym klimacie trzeba by zabierać na zimę "do chłodnego (12-15°C), jasnego pomieszczenia", nawet do jeszcze chłodniejszego, ale koniecznie jasnego. I tu mamy brzdęk - bo niby dokąd, konkretnie? Ile osób ma takie pomieszczenia, zwłaszcza w bardzo mocno ogrzewanych blokach, bo tam głównie trzyma się latem rośliny na balkonie? Ja mam dom, a i tak nie mam w sumie takiego pomieszczenia. Przynoszę rośliny do domu, a że mało grzeję, bo gaz bardzo drogi, to moje marmurowe, zimne parapety niby spełniają warunki zimowych pomieszczeń, a i tak 90% tych roślin zamiera w styczniu - lutym i nie udaje się ich pobudzić wiosną. Trzeba je traktować jako rośliny jednoroczne, bo jednak nie są naturalne, tylko pędzone w szkółkach i na kolejny sezon rzadko starcza im sił do życia.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...