Skocz do zawartości

Sprawdzone sposoby na ślimaki nagie


Rekomendowane odpowiedzi

Pytanie czytelnika: W tym sezonie jest prawdziwa plaga ślimaków bez skorupek. Są dosłownie wszędzie. Codziennie rano widzę szary ślad po ich nocnym obżarstwie. nie wspomnę juz o moich roślinach, które wyglądają strasznie. Jak mogę się ich pozbyć? dodam tylko, że nie chcę stosować chemii!


Pełna treść artykułu pod adresem:
https://zielonyogrodek.pl/pielegnacja/ochrona-roslin/6210-sprawdzone-sposoby-na-slimaki-nagie

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 8 months later...
Gość słonecznica
Utopić w wiadrze może proponować tylko ten, kto nie miał z nimi do czynienia. Wydostanie się z takiego wiadra to dla nich żaden problem. Co do skuteczności zaproponowanego przez forumowicza posolenia, to i owszem, jest skuteczne, ale w przypadku dużej inwazji spowoduje w krótkim czasie zasolenie całej działki. Skuteczne jest tylko zbieranie i solenie w pojemniku lub nawet topienie w pojemniku z solanką i soli w niej musi być sporo, bo inaczej te większe dają radę wyjść. Zanim się jednak je wyzbiera (co trwa tygodniami i to o wyłącznie w mżawce lub o szarówce) to kręgosłup do rehabilitacji :((((
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 2 weeks later...
Każdego dnia zabijam ponad 100 ślimaków, przecinam sekatorem na poł, sypie solą,założyłem drut miedziany...nic nie pomaga. Obok mnie jest zapuszczona działka z trawą ponad metr wysokości- idealne środowisko dla ślimaków.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Nie używam żadnej chemii, piwa, granulek..po co tracić pieniądze ? Codziennie rano zbieram je do słoika, wysypuję na beton i rozdeptuję drewniakami na miazgę. Później koleżanka zmywa to szlauchem i po zawodach.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 2 weeks later...
Gość Romek z Łomży
Zauważyłem, że tych dużych ślimaków to kosy nie jedzą , szkoda. Ciekawe czy sa za duże dla kosów, czy może nie wiedzą, że to też są ślimaki, jak te w skorupkach? Ale jak te ślimaki wyrzuciłem na drogę, to sroka byłą nimi zainteresowana.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Slimaki pojawily sie w moim ogrodzie w momencie gdy zaczelam kupowac ziemie w workach w sklepach ogrodniczych. Zatrzesienie slimakow roznych odcienie brazu bez skorupek i masa winniczkow oraz zatoczkow. Ta ziemia jest sprzedawana z jajami slimakow i one nam pozniej wylaza i pustosza ogrody.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Gość Hunter
U nas były ich setki tysiace w ogrodzie i przyległych polach A nawet podwórku....W końcu jedna rzecz faktycznie odniosła skutek i to po zaledwie kilku godzinach, środek marki agrecol o nazwie slimatox 5gb. Na drugi dzień od wieczornego rozsypania granulek, 80% slimakow poniosla klęskę. A metod próbowaliśmy już przeróżnych innych lecz bezskutecznie.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 1 month later...
Jedyny sposób to codzienna gimnastyka. Wychodzę wieczorem i zbieram jednego po drugim do foliowej siatki. Dzisiejszy zbiór to ok 1 kg. Zawiązuję zzczelnie i wyrzucam do kosza. Jedyny minus i to nie bez znaczenia. Fetor z kosza PO TWO RNY 🤢🤮
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Gość Zrozpaczona
Mam inwazje ślimaków nagich.... w mieszkaniu. Jakiś czas temu pojawił sie jeden. Znalazłam go i wywaliłem. Niestety widocznie zdążył znieść jaja bo teraz jest ich całe stado. Nie wiem co robić. Piwo nie działa. Jak tak dalej pójdzie zeżrą mnie żywcem. Ktoś coś doradzi? Dziękuje
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Zbieram ślimaki do plastikowego wiaderka wypełnionego w 1/3 mocno osoloną wodą. Slimaki od razu padaj i nie śmierdzą. Jak zbiorę większą ilość przekładam (bez wody) do foliowej torebki, zawiązuję i do kosza.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 2 weeks later...
Ślimaka wystarczy oprószyć solą, a pod jej wpływem "rozpuszcza" się. Częste grabienie, motyczenie, usuwanie chwastów w uprawach eliminują głównie młode osobniki i jaja, które wydobyte na powierzchnię giną lub zjadane są przez pożyteczne organizmy
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 4 months later...

Paskudy zimują po ziemią. Przekopywałam jesienią kawałek gruntu zarośniętego chwastami i nieuprawianego od 20 lat. I tam było ich zatrzęsienie. Już teraz wiem skąd się u mnie w ogródku pojawiają. 

Zbieram je ręcznie, w ubiegłym roku było ich naprawdę dużo. Próbowałam pułapkami z piwem, ale słabo się w nie łapały, raczej mniejsze skorupkowe. 

Nie solę, bo to negatywnie wpływa na moje kwiaty.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 4 months later...
Gość jana
wapno ogrodnicze też daje radę . w wiaderku mieszam szklankę wapna w proszku z 2l wody , skuteczność 100% ale prawda , że po kilku godzinach smród okropny. Wylewam w ustronne miejsce i nowy roztwór robię , i tak w kółko :)
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 2 weeks later...
Gość otco
Ślimaki opanowały pola uprawne wszystko jedzą.Są ich już miliony. Z przerażeniem stwierdzam że jak ktoś odgórnie się tym nie zajmie grozi nam klęska.Szkoda że nikt się tym nie zajmuje np.Ministerstwo Środowiska itd środki zwalczające powinny być tańsze albo dotowane.To nie jest kwestia ochrony małego ogrodu ale całe pola już opanowane przez szarańczę. Wczoraj sąsiad stwierdził że mu ślimaki żrą grykę.Chodził w nocy patrzeć z latarką była ich cała plaga.... Czas leci, firmy zacierają ręce aby zarobić a nakład bardzo duży żeby np. obsypać tym środkiem całe pole.Powinna być jakaś reakcja bo oprócz Cowida zjedzą nas ślimaki!
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Gość Sylwester
Jestem działkowcem. Uważam, że stosowanie środków chemicznych do zwalczania ślimaków w ROD to pomyłka. Przecież po to mamy ogródki aby zbierać plony jak najmniej obciążone chemią (co o wiele trudniej jest zrealizować na skalę masową przez rolników. Stosowałem różne metody ale ostatecznie okazało się, że zbieranie ślimaków jest skuteczniejsze od pozostałych (pułapek). Oczywiście łączę tą metodę z częstym koszeniem trawy wokół grządek, zastosowałem grządki podniesione i stosuje linie nawadniające (mniej wilgoci na powierzchni gruntu). https://youtu.be/5URuIXNji0c Co do chemii obawiam się, że jest to działanie krótkowzroczne. Jeśli będziemy sztucznie zmniejszać populację ślimaków zamieniając je defacto w trutki, to nieliczne zwierzęta które się nimi żywią również mogą doznać szkód. Tym samym nigdy nie zyskamy populacji drapieżników żywiących się ślimakami i będziemy skazani na chemię.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 2 months later...
Gość Jerzy
sposób prosty: pojemnik po śmietanie (400ml) zakopać w ziemi tak by wystawał 2-3 cm ponad ziemię napełnić piwem, wbić 4 patyczki i nakryć czymś co byłoby daszkiem mprzed deszczem. Slimaki idą do piwa jak lemingki do przepaści!
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 2 months later...

A ja uważam, że ślimaki te rozpleniły się przez ginące małe gospodarstwa w których biegały kury i kaczki, które podobno je uwielbiają, zwłaszcza kaczki. Sama kojarzę jak byłam mała, że kaczki po wypuszczeniu ich z kurnika, biegały i skubały coś z traw i pomiędzy krzaków.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...